Ziomalski Transformers


Kilka dni temu miałem okazję zapoznać się z najnowszą ekranizacją Transormersów. Zrobiłem to z pewnym opóźnieniem, gdyż nie jestem zbyt wielkim fanem tematu. Roboty pamiętam jedynie, jak przez mgłę, z animowanych seriali oglądanych w podstawówcę. Nie mając nic innego do obejrzenia sięgnąłem jednak w końcu i po tę pozycję. Tu zaskoczeni ogromne. Po pierwsze niesamowite efekty - nie spodziewałem się aż takich. Prawdę rzecze porzekadło ludowe – „dziś to można już nakręcić naprawdę wszytko”. Po drugie sami mechaniczni bohaterowie i ich podejście do życia – tu nie spodziewałem się takich ziomali i sporej dawki humoru, jaki niosą. Sam film za dużo może sensu, ni głębi za dużej, nie posiada, ale obejrzeć dla czystej przyjemności warto.

  1. #1 by JAskier - Styczeń 8th, 2008 at 19:42

    Jakoś mnie nie jarają takie klimatry, toteż filmu nie widziałem. Za to byłem ostatnio w kinie na „Ranczo:Wilkowyje” to dopiero jest ziomalski film;D

  2. #2 by gry planszowe - Październik 13th, 2008 at 20:28

    Ciekawy post, dodalem twoja strone do ulubionych, bede tu zagladal czesciej, pozdrawiam

(will not be published)
  1. No trackbacks yet.